sobota, 2 września 2017

WPŁYW EMOCJI NA STAN ZDROWIA

Wpływ emocji na stan zdrowia. DNA można                   zmieniać siłą umysłu.







Zdrowie człowieka nie tylko determinuje styl życia i dieta, ale też myśli i emocje.  Od ich rodzaju zależy nie tylko jakość życia, zdrowie czy choroba, ale nawet DNA. A wiec uważaj na to co myślisz, mówisz i jak reagujesz na stres.

Do tej pory nauka twierdziła , że DNA człowieka zawiera całą informacje genetyczną począwszy od koloru oczu czy włosów, skończywszy na predyspozycjach do zapadania na różne choroby i nie ma od tego ucieczki.
Rosyjscy badacze nieoczekiwanie odkryli, że determinizm genetyczny to błędna teoria.
Zespół  uczonych kierowany przez Piotra Gariajewa z Rosyjskiej Akademii Nauk udowodnił, że DNA jest rodzajem falowego biokomputera, który w sposób ciągły zbiera informacje, podobnie jak antena odbiera bodźce środowiskowe i może się transformować pod wpływem czynników zewnętrznych i wewnętrznych takich jak mowa czy nawet myśli. Pod wpływem oddziaływania odpowiednich częstotliwości, mowy i samych myśli możemy wpływać na metabolizm komórkowy, naprawiać lub całkowicie zregenerować  uszkodzone geny bez manipulacji fizycznej i tym samym doprowadzić do procesu zdrowienia. Emocje pozytywne powodują rozciąganie helisy DNA – negatywne kurczenie.
Pod koniec XX wielu w ramach projektu „Human Genome Project”zidentyfikowano ok. 22 000 genów, które sterują wytwarzaniem protein, co stanowi ok. 10% DNA, resztę ok. 90%  uznano za „śmieciowe” .
Rosjanie wzięli pod lupę właśnie tę cześć  DNA, którą  zachodnia nauka uznała za bezużyteczną, słusznie uznając,  że ​​tak ogromna większość DNA nie może nie posiadać żadnej wartości badawczej.
Odkryli, że DNA przechowuje dane w podobny sposób jak pamięć komputera, a nasz kod genetyczny wykorzystuje zasady gramatyki i składni w sposób odzwierciedlający ludzką mowę. Najbardziej zdumiewający jest fakt, że ludzkie DNA może zostać zmienione i  uporządkowane za pomocą wypowiadanych słów i zwrotów. Wydaje się, że wszystkie ludzkie języki są po prostu werbalizacją  naszego DNA.
Jednym z eksperymentów jakie przeprowadzili naukowcy, było przeniesienie informacji zawartej w kodzie genetycznym salamandry na genom żaby bez użycia żadnej fizycznej ingerencji i skutków ubocznych.  Przy pomocy promienia lasera i mowy przekształcili embrion żaby w zarodek salamandry – chociaż obydwa zarodki 
były w hermetycznie zamkniętych pojemnikach. Skoro możliwa jest zamiana żaby w salamandrę, uzdrowienie w ten sposób ciała jest tylko kwestią czasu, chociaż w obecnym systemie na pewno te nowe metody napotkają opór przemysłu farmaceutycznego, który przynosi ogromne zyski finansowe.
Praca badawcza Rosjan pozwala zrozumieć mechanizm działania placebo, hipnozy, siły sugestii, afirmacji czy modlitwy. Sama zamiana destruktywnych emocji na optymistyczne i wiara w pozytywny skutek przyniesie ogromne korzyści przy każdej terapii i każdej chorobie. Dlatego praca z emocjami i zredukowanie do minimum stresu jest tak samo ważne jeśli nie ważniejsze niż sama terapia zwłaszcza przy ciężkich chorobach takich jak np. rak.
Onkolog dr Brian D. Lawenda twierdzi wręcz,  że przy leczeniu chorób nowotworowych redukcja stresu jest sprawą fundamentalną ! Mało tego, to przewlekły stres przyczynia się do osłabienia odporności, zwiększenia produkcji wolnych rodników, powstawania stanów zapalnych, zmian w genach, mutacji  komórek i w konsekwencji choroby.
Kiedy napotykamy na czynnik wywołujący stres, organizm próbuje się zaadaptować do nowej sytuacji wg schematu „walcz lub uciekaj” . To pozostałość po przodkach, którzy musieli walczyć lub uciekać by przeżyć . Mózg  wysyła wówczas sygnały do nadnerczy pobudzając je do wytwarzania hormonów stresu: kortyzolu i adrenaliny, uruchamiając cały szereg fizycznych i biochemicznych reakcji przygotowując ciało do akcji, wszystkie inne funkcje np. trawienie zostają spowolnione lub zatrzymane. Po oddaleniu zagrożenia powinno przyjść odprężenie i relaks.
Problem jest taki iż obecnie, pomimo że nie ma bezpośredniego zagrożenia życia, większość ludzi cywilizacji zachodniej żyje z nieustannie uruchomionym mechanizmem „walcz lub uciekaj”.Złe, destrukcyjne emocje, strach, napięcie, lęki, konflikty, nadmiar zbędnych i negatywnych informacji podsycanych przez środki masowego przekazu, niepotrzebna rywalizacja,  nieuzasadnione zamartwianie, sprawiają, że przewlekle zestresowany mózg niemal bez przerwy pobudza organizm do wytwarzania adrenaliny. Stresu bądź co bądź nie da się uniknąć, jednak można nauczyć się skutecznie sobie z nim radzić przy pomocy różnych technik i na nowo nauczyć się relaksować  co jest niezbędnym czynnikiem zachowania lub powrotu do zdrowia.
Polecam krótki, prosty przewodnik dla tych, którzy chcą odzyskać wewnętrzny spokój i cieszyć się życiem.  Powrót do równowagi 
źródła:

LED ZEPPELIN - KASHMIR -1975 + TEKST POLSKI

Niech słońce smaga moją twarz, a gwiazdy tkają moje sny
Przez czas i przestrzeń podróżuję, do mych przeszłych dni
By ze starszymi zacnej rasy, usiąść na uboczu świata
I posłuchać o dniach, które - nam rozświetli Prawda

Ich mowa skrzy się śpiewnym wdziękiem, kojącym moje uszy
Choć z prostych słów ich, ja żadnego, nie umiałbym powtórzyć

To lot w przestworzach, skarbie... mamo…to się mi nie zdaje…
To lot w przestworzach, skarbie... mamo …to się mi nie zdaje…

Od żaru, który bije z nieba, wszystko brązowej jest tu barwy
Przez piasek się przebijam wzrokiem, oczyma dookoła wodzę
Wśród pustki tej próbując własne odkryć ślady

Och, jeźdźcy burz tak nieistotnych, jak myśli podczas snu
Na drogę wejdźcie, która wiedzie do tych żółtych strug
To Shangri–la moja pustynna, wrócę tu niechybnie
Jak pył czerwcowym wiatrem, niesiony nad Kaszmirem

Ojcze czterech wichrów, dmij w me żagle, gdy przez ocean lat
Nagie swe oblicze mając za jedyną tarczę, żegluję pośród raf

Kiedy jestem w drodze, w tej mojej podróży
Kiedy widzę, kiedy widzę, wszystkie twarze 
ludzi….

Ooh, yeah-yeah, ooh, yeah-yeah, w trudny czas...
Ooh, yeah-yeah, ooh, yeah-yeah, trudny dla mnie czas
Ooh, maleńka, oooh, maleńka, chciałbym zabrać ciebie tam

Chciałbym zabrać ciebie tam
Chciałbym zabrać ciebie tam


MIKE OLDFIELD - TRES LUNAS - 432Hz

                                              MIKE OLDFIELD - TRES LUNAS - 432Hz

czwartek, 31 sierpnia 2017

WODA ZASADOWA- REGULUJEMY PH NASZEGO ORGANIZMU

Woda zasadowa – regulujemy pH naszego organizmu



Woda jest bardzo ważną częścią naszego ciała. Oprócz tego, że stanowi niemal 60% jego masy, jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania wielu organów. Woda musi być dostarczana do organizmu regularnie. Aby być odpowiednio nawodnionym, eksperci mówią o wypijaniu 6 – 8 szklanek dziennie.
Niewątpliwie, aby móc cieszyć się wszystkimi właściwościami, których dostarcza nam woda, musi być ona odpowiedniej jakości i z odpowiednim współczynnikiem zasadowym. 

Woda z kranu – ostrożnie!

Woda z kranu może wyglądać na pitną, ale prawda jest taka, że w większości przypadków jest pełna chloru, antybiotyków, hormonów, zanieczyszczeń i metali, które trafiają bezpośrednio do naszego organizmu.
Woda nieodpowiedniej jakości może wpłynąć na nasz system immunologiczny, spowodować różne rodzaje chorób i zaszkodzić układowi trawiennemu. Dlatego też należy sięgać po nią świadomie, starając się, żeby była jak najlepszej jakości. Tylko wtedy będziemy mogli cieszyć się zdrowiem.

Woda zasadowa reguluje pH

Na pewno nieraz słyszałaś o równowadze kwasowo – zasadowej organizmu. Jeżeli nieodpowiednio się odżywiamy i prowadzimy siedzący tryb życia, nasze ciało najprawdopodobniej jest zakwaszone, niosąc za sobą problemy gastryczne, ciągłe zmęczenie, nadwagę i choroby.
Aby zmniejszyć kwasowość naszego organizmu, najważniejszą rolę spełnia zarówno wysokiej jakości woda, jak też niektóre produkty spożywcze, zdolne wyregulować poziom pH.
pH mierzy się w skali od 0 do 14. 7 jest punktem neutralnym. Powyżej 7 mówimy o stanie zasadowym, a poniżej 7 o stanie kwasowym. Zdrowy organizm powinien mieć pH pomiędzy 7,35 y 7,45.

Jednym ze sposobów na znormalizowanie pH w organizmie jest woda zasadowa. Można ją uzyskać za sprawą kosztownych systemów filtrujących. Istnieją też domowe sposoby, dzięki którym nasza woda zasadowa będzie równie skuteczna, ale dużo bardziej ekonomiczna. 

Woda zasadowa – przepis#1

Ten przepis jest jednym z najbardziej popularnych na całym świecie. Zawiera tanie składniki i jest bardzo łatwy w przygotowaniu.

Składniki

  • 1 dzbanek czystej wody.
  • 1 świeża cytryna.
  • 1 łyżeczka różowej soli himalajskiej.

Sposób przygotowania

Do dzbanka czystej wody wrzucamy pokrojoną na osiem części cytrynę. Dodajemy łyżeczkę różowej soli himalajskiej i przykrywamy. Odstawiamy na 12 godzin w temperaturze pokojowej. Następnego ranka, przed śniadaniem, wypijamy 3 szklanki.

Woda zasadowa – przepis#2

Drugi sposób jest niezwykle prosty. Wystarczy gotować wodę przez 5 minut. pH wody wynosi standardowo 7,2. Jeżeli ją zagotujemy i poczekamy aż ostygnie, pH wzrasta do 8,4.
Niektórzy twierdzą, że przegotowaną wodę powinno się pić na ciepło. Prawda jest taka, że po ostygnięciu zachowuje swoją zasadowość. Ważne, żeby przechowywać ją w szklanej, zamkniętej butelce. Ewentualnie można użyć pojemnika ze stali nierdzewnej.

Woda zasadowa – przepis#3

Ostatnim sposobem, którym się z Wami podzielimy, to woda z dodatkiem niezastąpionej sody oczyszczonej.

Sposób przygotowania

Wystarczy, że dodasz łyżeczkę sody oczyszczonej do szklanki z wodą, a sprawisz, że pH wzrośnie z 7,2 do 7,9.
Aby woda była uważana za zasadową, jej pH musi być wyższe niż 7,3. Im wyższe pH, tym bardziej zasadowa będzie nasza woda.

Woda zasadowa – korzyści

Oprócz tego, że pomaga uregulować pH naszego organizmu, woda zasadowa przynosi inne, równie ważne korzyści:
  • Pomaga zapobiec chorobom układu trawienia.
  • Może pomóc zapobiec chorobom przewlekłym, takim jak nowotwory.
  • Uniemożliwia gromadzenie się wolnych rodników w organizmie i stymuluje eliminację toksyn.
  • Wspiera układ krążenia i reguluje pH krwi.
  • Nawadnia organizm i spowalnia proces starzenia się.
  • ZRODŁO http://krokdozdrowia.pl/

czwartek, 24 sierpnia 2017

NAJGROŻNIEJSZA BIAŁA TRUCIZNA E621

Najgroźniejsza biała trucizna znacznie gorsza od soli i cukru razem wziętych! Spożywasz ją każdego dnia, sieje spustoszenie w organizmie!



Wielu uważa, że sól i cukier jest samym złem. Okazuje się jednak, że istnieje jeszcze jeden produkt, którego nie należy spożywać, gdyż jest wielokrotnie gorszy od cukru i soli razem wziętych! Ta biała trucizna to glutaminian sodu (E621). Ten dodatek znajdziesz prawie w każdym produkcie żywnościowym!
Glutaminian sodu wykorzystywany w produktach ma za zadanie intensyfikować smak żywności. E621 do złudzenia przypomina cukier i sól. Glutaminian sodu smakuje niczym „zupa mięsna”. Obecnie dodawany jest do prawie każdej żywności. Dodatkowo, glutaminian sodu pobudza apetyt i prowadzi do przejadania się oraz otyłości.
Światowej klasy eksperci medyczni twierdzą, że glutaminian sodu wykorzystywany jest do stymulowania komórek mózgowych. Oznacza to, że działa podobnie jak narkotyki! Związek E621 skutecznie penetruje krew w mózgu prowadząc do zmian genów odpowiedzialnych za zmysły smaku. E621 znajdziemy dosłownie wszędzie, jego duże ilości znajdują się z kiełbasie, frytkach, produktach z puszki, piwie, kebabach oraz innych produktach spożywczych.
Warto wspomnieć, że zalecana („bezpieczna”) dawka wynosi 1,5 grama dla osoby dorosłej oraz nie więcej niż 0,5 grama dla dzieci. Przerażające jest jednak to, że świat zużywa około 200 tyś. ton rocznie tego dodatku.
Objawy przedawkowania glutaminianem sodu przypominają „syndrom chińskiej restauracji”, pojawiają się więc silne zawroty głowy, zaburzenia wzroku, migrena, zaburzenia równowagi hormonalnej, osłabienie, nudności, wymioty, biegunkę, ból w klatce piersiowej i inne równie niebezpieczne objawy.
Glutaminian sodu został wynaleziony w Japonii w 1907 roku przez Ikeda Kikunae. Naukowiec odkrył, że ta substancja poprawia smak naszych potraw. Ten składnik wpływa na smak i aromat produktów z puszki, fast foodów oraz produktów mrożonych. E621 jest bardzo szkodliwą i uzależniającą substancją na całym świecie. To przez jej wpływ kupujemy produkty w puszkach, konserwy, produktów typu fast food, itp.

Naukowcy przeprowadzili badania z wykorzystaniem glutaminianu sodu w diecie myszy. Naukowcy dodawali do diety myszy E621, a ta straciła wzrok!
Glutaminian sodu jest bardzo niebezpieczną substancją, to ona wpływa na receptory języka, co w konsekwencji prowadzi do wyostrzonej percepcji żywności.Tak jak wcześniej wspomnieliśmy, E621 sprawia, że potrawy są bardzo smaczne i właśnie z tego względu nie możemy przestać jej jeść. To w konsekwencji prowadzi do uzależnienia od konkretnych produktów. Jest to bardzo korzystne na wszystkich producentów żywności.
Brutalną prawdą jest fakt, że wszyscy producenci żywności czerpią korzyści stosowania glutaminianu sodu w swoich produktach, powodów jest kilka. Stosując glutaminian sodu zmniejszają koszty produkcji, a także ukrywają produkty o niskiej bądź wątpliwej jakości.
Bardzo ważne, aby być uważnym na to co się kupuje. Obligatoryjnie czytaj etykiety na produktach i unikat tych z dodatkiem E621 (glutaminian sodu). Na prawdę lepiej dla zdrowia będzie, gdy wykorzystasz świeże zioła do przyprawiania swoich potraw!
ŹRÓDŁO: HEALTHYLIFECENTAR.COM
ZRÓDŁO http://www.arkanazdrowia.pl/



środa, 9 sierpnia 2017

STAŃ SIĘ SWOIM NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM

                  Stań się swoim najlepszym przyjacielem




TWOJE CIAŁO JEST PROJEKCJĄ TWOJEJ......ŚWIADOMOŚCI


    Twoje ciało jest projekcją Twojej …  świadomości





Czyli nie myl programów ego z myślami własnej świadomości 

Podpinam się pod arcyciekawy wątek rezolutnego kapitana Pompy tu 1 & tu 2 i kontynuuję:
Chcę, żebyś naprawdę zrozumiała, że rzeczywistość pojawia się i znika, czyli opuszcza swoją materialną forme.  To jest absolutnie kluczowe dla zrozumienia Twojej zdolności uzdrawiania, ponieważ przez połowę czasu zegarowego pozostajesz „formą” bezkształtną, czyli bezforemną, niematerialną.
Kim jesteś w takim razie naprawdę, czyli jak pogodzisz iluzoryczność ciała z tym co widzisz, dotykasz, czyli poznajesz zmysłami?
Jaki jest plan przekształcania się ciała, które niezliczoną ilość razy dematerializuje się i ponownie materializuje?
Odpowiedź na oba pytania:

Twoja świadomość

Ciało jest holograficzną projekcją świadomości, a jego kondycja wynika z yyy …  naszych przekonań na temat siebie. Jeżeli więc możesz zmienić swoje przekonania na temat siebie, to, czy tym samym możesz wpłynąć/zmienić energię, którą określa pole energetyczne człowieka? Czyli w jaki sposób zmienić ten „energetyczny plan” w czasie, gdy ciało nie jest zmaterializowane, czyli, co drugie 10 44  razy na sekundę?
Gdy uda Ci się wstrzelić w szczelinę tuż przed fraktalem samej siebie, czyli Tobą strukturalną, czyli w fazie, gdy jesteś znikającym hologramem, będziesz mogła samą tylko intencją się wyleczyć, czyli nadać sobie samej zdrowy kształt.
Pewien gościu o imieniu Nassim Haramein w wieku lat 9 zaczął zadawać niewygodne pytania swoim nauczycielom z dziedziny fizyki kwantowej. Kilkadziesiąt lat później również zadaje niewygodne pytania, ale to pikuś, gdyż zaczął dawać mega niewygodne odpowiedzi, w tym fraktalnemu i holograficznemu obrazowi nieskończonej boskiej świadomości, jakimi są nasze ciała.
Powiem Ci szczerze, że słuchanie wykładów Nassima  jest jak wkładanie lewej stopy w prawego buta, czy siadanie na kaktusie, na osie, lub na mrówce, jednym słowem gość nawija/podśmiechuje się o zawiłych sprawach z dziedziny matematyki wyższej i fizyki kwantowej. Nie znaczy to jednak, że skoro dla nas jest to skrzyp styropianu po tablicy szkolnej, to nie są to mega dowody na istnienie pustki w materii, praw zachowania energii i rozprzestrzeniania się świata w dwie strony z jednakową ekspresją. A to, że wszechświat się rozszerza, jakoś wszyscy zaakceptowali, jednak fakt, że jednocześnie również się potwornie zmniejsza, nawet fizycy kwantowi mają z tym problem, bowiem to kwant miał być tym nieprzyzwoicie malutkim elementem.
Zmierzam do tego, że tacy ludzie jak Nassim kumają pewne rzeczy, a inni mogą to przyjąć za fakt, lub nie.
Deepak Chopra, o którym wspomniał już kapitan Pompa opowiedział historię – dobry przykład energetycznego planu do wpływania na przyszłą miniaturkę chwili.
Przyjaciel Deepaka został kontuzjowany w nogę podczas treningu na siłowni, bowiem przesadził z korzystaniem z jednej z maszyn. W ciągu najbliższych kilku dni ból w nodze wzrósł do tego stopnia, że kolega nie mógł właściwie chodzić. Podczas badania lekarskiego stwierdzono dolegliwość zwaną płaską powięzią, gdy tkanka łącząca piętę z przednią częścią stopy ulega rozciągnięciu, lub rozerwaniu.
Kontuzjowany nie zdecydował się na operację, ale z czasem uraz okazał się tak bolesny i utrudniający mu życie, że doczołgał się w desperacji do chińskiego uzdrowiciela. Ów Chińczyk miał absolutnie normalny wygląd i nie reprezentował sobą żadnych dowodów bycia mistykiem, czy chociaż uduchowionym człowiekiem. Jednym słowem zupełnie nie wyglądał na  uzdrowiciela.
Poszkodowany przyjaciel Deepaka Chopry relacjonuje:
„ Chińczyk wstał i zrobił kilka znaków w powietrzu nad moim kręgosłupem. Faktycznie nie dotknął mnie ani razu, a kiedy zapytałem go, co robi?, odpowiedział po prostu, że zmienia niektóre przełączniki w moim polu energetycznym. Robił to przez około minutę, a następnie poprosił mnie, abym wstał.
I w tym momencie okazało się, że nie odczuwam najmniejszego bólu. A przecież przywlokłem się tam ledwo o własnych siłach, mocno, kulejąc.” 
Deepak kontynuuje:
„W pełnej chwili zdumiony, zapytałem go, co zrobił? Powiedział mi, że mój organizm jest obrazem rzutowanym przez mój umysł, a mój stan zdrowia umysłu zachowuje obecnie obraz ciała nietknięty i wyważony.
Tak jest teraz (dzięki Chińczykowi), jednak, gdy tylko doznajesz urazu, rana i ból sprawiają, że Twoją uwagę zaprząta jedynie chore miejsce. Wtedy paradoksalnie obraz jeszcze bardziej zaczyna się pogarszać, bowiem jego wzory, fraktale energetyczne zostają zakłócone. Rolą chińskiego uzdrowicielka było przywrócenie prawidłowego wzorca – odbyło się to od razu, na miejscu – po którym umysł pacjenta wziął już odpowiedzialność za podtrzymanie stanu idealnego.” 
Ta historia jest fascynująca i inspirująca zarazem. Nasza rzeczywistość miga, jesteśmy i znikamy i to daje 100% możliwość zmiany tego co się pojawi za moment. Nasze przekonania mają bezwzględny wpływ na rzeczywistość kwantową, która jest inspiracją materialnego świata. Czyli skumulowanej energii.A teraz napiszę coś co być może sprawi, że zerwiesz ze mną stosunki dyplomatyczne:
Mianowicie, ludzie boją się przebudzenia, bowiem obawiają się śmierci ego. Oczywiście zwykłej śmierci też się boją, bo wiedzą, że umrze wówczas ich umysł. Jednak nowe dowody wyraźnie ilustrują fakt, że Twój umysł nie jest zależny od mózgu, co oznacza, że nie potrzebujesz mózgu, jako organu, aby istniała Twoja świadomość.
Gdy budzisz się, coś w Tobie myśli, i nagle przestajesz się identyfikować z ego. Nagle nie postrzegasz już siebie, jako Polaka, czy Żyda, nie myślisz o sobie, że jesteś czyjąś mamą, córką, zięciem, czy żoną, albo babką, nie masz płci, nie masz koloru skóry, znikają wszelkie oceny, zostaje tylko spokojna radość i spełnienie. Bowiem jesteś teraz w wysokich wibracjach, aktywują się kolejne warkocze DNA, stajesz się świadomością. W tym stanie jesteś nieśmiertelny, i znika całkowicie strach.
Dlatego dopóki nie skumasz, że jesteś czymś znacznie więcej niż ciałem fizycznym, że jesteś energią świetlną, cząstką Absolutu, cząstką boskiej energii Wszechświata, być może nie odkryjesz w sobie tej mocy, którą posiadł Harry Porter.
Możesz wpływać na rzeczywistość, mieć odbudowane więzadła stawowe tylko za pomocą myśli świadomości. Nie myl z programem ego.

niedziela, 6 sierpnia 2017

NACIŚNIJ TEN PUNKT, A ZATRZYMASZ BÓL ZĘBA

Naciśnij ten punkt, a zatrzymasz ból zęba, ZOBACZ co stanie się po naciśnięciu pozostałych punktów!






System gene jitsu jest jedną z najstarszych na świecie form japońskiego uzdrawiania. Zgodnie z założeniami tego systemu, w bardzo prosty sposób jesteśmy w stanie zrównoważyć swoje emocje poprzez przytrzymanie odpowiedniej części na naszej dłoni.

Zasada działania zasady nie należy do skomplikowanych. Wystarczy wiedzieć, że każdy palec na naszej dłoni odpowiada za inny organ oraz emocje z nim związane.
Przed rozpoczęciem kuracji musimy złapać palca i trzymać go po obu stronach. Palet trzymamy od 3-5 minut. W tym czasie musimy łapać głębokie wdechy i równomiernie wydychać powietrze. Czynność powtarzamy z każdym palcem. W ten sposób doprowadzimy do ogólnej harmonii w naszym ciele.
Poniżej przedstawiamy szczegółowy poradnik systemu gene jitsu w którym opisaliśmy każdy palec oraz organy, emocje i fizyczne objawy z nim związane. Serdecznie zapraszamy

1. Kciuk

  • Organy: żołądek oraz śledziona
  • Emocje: depresja oraz stany lękowe
  • Objawy fizyczne: ból głowy oraz brzucha, problemy skórne oraz nerwica

2. Palec wskazujący

  • Organy: nerki oraz pęcherz
  • Emocje: zmęczenie, strach oraz rozczarowanie
  • Objawy fizyczne: ból pleców, zębów, mięśni oraz niestrawność

3. Palec środkowy

  • Organy: wątroba oraz pęcherzyk żółciowy
  • Emocje: gniew, niezdecydowanie oraz drażliwość
  • Objawy fizyczne: zmęczenie, bóle miesiączkowe, migrena, problemy z krążeniem oraz wzrokiem

4. Palec serdeczny

  • Organy: płuca oraz okrężnica
  • Emocje: smutek, negatywizm oraz strach przed odrzuceniem
  • Objawy fizyczne: astma, choroby skóry, szum w uszach, problemy trawienne i z oddychaniem

5. Palec mały

  • Organy: serce oraz jelita
  • Emocje: nerwowość, lęk, niepokój oraz brak poczucia własnej wartości
  • Objawy fizyczne:ból gardła, choroby serca, wzdęcia oraz problemy z kośćmi
Bazując na powyżej liście, możesz skutecznie przeprowadzić kurację zgodną z zasadami Gene jitsu. Pamiętaj, że każdy palec odpowiada na zupełnie inne dolegliwości oraz stany emocjonalne. Regularnie kurowanie się za pomocą opisanego sposobu pomoże Ci pokonać problemy zdrowotne, a także ustabilizować Twój stan emocjonalny.

POZA KRAWĘDZIĄ NAUKI - DAVID ICKE














wtorek, 4 lipca 2017

REFLEKSOLOGIA U DZIECI

Masaż tych punktów na stopie dziecka pomoże ulżyć mu w cierpieniu. To prostsze niż myślisz!



1. Bóle głowy lub zęba  Dzieci często miewają bóle głowy lub zębów. W takim przypadku należy dokładnie wymasować czubki palców u stóp. Można to zrobić, podczas gdy śpią.

2. Bóle zatok Ból zatok może być nieznośny zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieciaków, które nigdy wcześniej go nie doświadczyły. Aby ulżyć im w cierpieniu należy masować środek opuszka palca u stóp.

3. Bóle w klatce piersiowej Podczas gdy dziecku doskwiera zator w płucach, ulgę może przynieść masaż poduszek stóp, które znajdują się tuż pod palcami. Delikatnie uciśnij owe miejsce i masuj je ruchem kolistym do momentu zmniejszenia zatoru i problemów z kaszlem.

4. Bóle brzucha (splotu słonecznego) Dzieciom cierpiącym na rozstrój żołądka, skurcze, ucisk i trudności w oddychaniu, powinien pomóc masaż centrum stopy. Obszar ten jest połączony ze splotem słonecznym, żołądkiem i płucami.

5. Bóle górnej i dolnej części brzucha Zaparcia, zgaga i niestrawność – w celu złagodzenia tych niedogodności należy masować przestrzeń pomiędzy środkiem stopy dziecka, a jej poduszkami.  Jeśli dziecku doskwierają bóle i wzdęcia w dolnej części brzucha, masujemy wtedy przestrzeń od połowy stopy do pięty.

6. Bóle w okolicach miednicy Niektóre dzieci rosną szybciej od reszty, a bóle w biodrach mogą być tego efektem. W celu ulżenia należy uciskać wtedy piętę, której masaż może pomóc również w przypadku zaparć i rozstroju żołądka.

Oczywiście, poważniejsze dolegliwości zawsze powinny być konsultowane z lekarzem. W przypadku mniejszych problemów dnia codziennego warto skorzystać z wyżej opisanej refleksologii. Spróbuj, a przekonasz się, że to naprawdę działa!

sobota, 1 lipca 2017

RAK NIE JEST CHOROBĄ, ALE BARDZO DOCHODOWYM BIZNESEM

Ujawniamy szokującą prawdę! Rak nie jest chorobą, ale bardzo dochodowym biznesem!
Wszyscy boimy się raka, ponieważ w naszym otoczeniu są ludzie, którzy cierpią z tego powodu! Wydaje nam się, że nie można pokonać tej śmiertelnej choroby! Jednak musimy powiedzieć, że rak nie jest prawdziwą chorobą! Rak jest firmą, której płacimy wysokie opłaty!





Miliony ludzi cierpi na raka, niezależnie od ich wieku i płci. Niestety ale większość z nich wciąż nie wie o tym, że są one manipulowane!
Naszym celem jest przekonanie, że nie ma takiej choroby jak rak, gdyż jest to tylko niedobór witaminy B17 (Amigdalina). Z tego względu należy trzymać się z dala od zabiegów chirurgicznych, promieniowania, chemioterapii i innych konwencjonalnych metod leczenia.
W przeszłości wielu ludzi, głównie marynarzy, umierało z powodu szkorbutu, to okazało się nie jest prawdziwa choroba, ale tylko niedobór witaminy C.
Wierzymy, że w tym przypadku jest tak samo! Branża raka to ogromny biznes z którego firmy wyciągają miliardy złotych rocznie! Ten biznes rozkwitł po II wojnie światowej!
Jednakże, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że lekarstwo zostało znalezione dawno temu, wniosek jest bardziej niż jasny: rak wypełnia kieszenie kolonizatorów.

Jak można uniknąć raka, wykonując te proste wskazówki:

  • Najważniejsze to nie wpadać w panikę! Zbadaj swój stan zdrowia i postaraj się wykryć rodzaj nowotworu.
  • Ze względu, że rak to tylko niedobór witaminy B17, to zapobiegawczo spożywaj morele/pestki.
  • Kiełki pszenicy są bardzo silnym lekiem przeciwrakowym, bogaty w przeciwutleniacze oraz najsilniejszy związek przeciwrakowy leatryl (wyekstrahowana forma witaminy, znajduje się również w pestkach jabłek)
Amigdalina wytwarzana jest w Meksyku, a następnie rozpowszechniana na cały świat, wszystko za sprawą prawa medycznego, które zakazuje produkcję amigdaliny.
Dr Harold W. Manner, autor książki „Śmierć raka”, twierdzi, że amigdalina leczy raka w ponad 90% przypadków!

Amygdalina (witamina B17) występuje w:

  • Pestki owoców lub zbóż (nasiona) posiadają największe stężenie. Wśród owoców zaliczamy: gruszki, jabłka, morele, suszone śliwki i brzoskwinie.
  • Nasiona: sezam i siemię lniane (materiał siewny lnu).
  • Kasze owsiane, zaprawy pszenicy blokowej, jęczmień, ryż brązowy, żyto.
  • Wszystkie rodzaj fasoli oraz groch.
  • Morwa (pestki).
  • Gorzkie migdały (najbogatszym źródłem witaminy B-17 w przyrodzie).
  • Jagody, czarna morwa, malina i truskawka.
  • Drożdże piwowarskie i ryż nieobrobiony.

Produkty w których najbardziej absorbowalna jest witamina B17:

  • Morele (pestki)
  • Jagody
  • Owoce czarnego bzu
  • Nasiona z owoców takich jak wiśnie, jabłka, gruszki, brzoskwinie, śliwki, śliwki
  • Fasola fava
  • Migdały
  • Maliny
  • Sorgo
  • Orzechy makadamia
  • Truskawki
  • Jeżyny
  • Pszenica
  • Gryka
  • Fasola limeńska
  • Jęczmień
  • Cynamon
  • Kiełki fasoli
  • Proso
  • Proszę zapoznajcie się również z informacją Dr Leonarda Coldwella: