czwartek, 20 października 2016

MASZ 50 LAT . ZACZNIJ WRESZCIE ŻYĆ.


                     Masz 50 lat? Zacznij wreszcie żyć!

                          Przeszłości już nie zmienisz, do wyścigu szczurów pewnie się nie                                            garniesz. Ale właśnie teraz możesz być szczęśliwa!
                


1. Wreszcie – jeśli tego nie zrobiłaś – pokochaj siebie, zaakceptuj i przestań się przejmować tym, co o tobie mówią inni. Już nie musisz zadręczać się swoją figurą, wygladem, nie będziesz już Miss World, nie  musisz patrzeć z naganą na swoje odbicie w lustrze!
2. Zadbaj o siebie. Zrób badania. Jeśli masz menopauzę i dolegliwości z nią związane, idź koniecznie do lekarza. Nie zaniedbuj swojego zdrowia
3. Nie poświęcaj się. Wygospodaruj czas tylko dla siebie i bądź egoistką. Nie daj się „ubrać” w opiekę nad wnukami, jeśli tego nie chcesz. Skończ z codzienną obsługą męża czy dorosłych dzieci. Masz już prawo do odpoczynku.
 4. Zadbaj o przyjaźnie. Dzieci odchodzą, przyjaciele zostają. Nie szukaj całej gromady, wystarczą ci 2 – 3 osoby, ale pewne.
 5. Zacznij podróżować. Zamiast kupować kolejne ciuchy, odkładaj pieniądze. Nic tak nie wzbogaca życia jak wyjazdy.
6. Nie zamartwiaj się. Już nie musisz martwić się o swoją karierę, robisz to, co lubisz. Nie martw się o dzieci, jeśli je masz – są dorosłe, muszą sobie radzić.
 7. Nie przesiaduj godzinami na Facebooku. Lubisz internet? Znajdź ciekawe artykuły, rozwijaj swoje zainteresowania. Facebook wbrew pozorom stresuje – zawsze znajdziesz kogoś, kto jest mądrzejszy, lepiej mu się powodzi, lub przynajmniej tak o sobie pisze.
 8. Pogódź się z porażkami. Nie rozpamiętuj przeszłości, nie zmienisz jej. Myśl o tym, co możesz jeszcze zrobić ze swoim życiem.
 9. Wybacz sobie i innym. Nie musisz przyjaźnić się z tymi, którzy wyrządzili ci krzywdę, ale nie rozdrapuj ran, nie przywołuj złych wspomnień.
 10. Unikaj toksycznych ludzi. Energetyczne wampiry zjadają twoją energię Nie trać dla dla nich czasu.
 11. Naucz się wreszcie mówić „nie”. Nie rób rzeczy, których nie lubisz, naucz się odmawiać, jeśli coś jest ci nie na rękę.
 12. Zastanów się zanim powiesz „tak”. Nie podejmuj pochopnych decyzji, rób tak, aby to tobie było wygodnie.
 13. Nie pędź. Zatrzymaj się i znajdź czas na radość z małych rzeczy.
14. Pomagaj innym. Nic tak nas nie raduje jak bezinteresowny wolontariat.
 15. Spędzaj jak najwięcej czasu na powietrzu. Zacznij chodzić na spacery, wyjeżdżać za miasto. To najlepsze lekarstwo na stres i dobrodziejstwo dla twoich oczu.



czwartek, 13 października 2016

INTERNETOWA KONFERENCJA REWOLUCJA ZDROWIA

Autor książki "Ukryte terapie"



WEZMĄ UDZIAŁ:
-Autor książki "Ukryte terapie"
 JERZY ZIĘBA
"Kto prawdę mówi ten niepokój wszczyna" - ten cytat znajduje się na stronie głównej książki "Ukryte Terapie". Niestety dla wielu grup, kręgów i firm najlepiej zachować status quo. A ktoś kto się wyłamuje jest atakowany i obrażany. A chodzi o wolność
wyboru. Czy to tak wiele?

DR JERZY JAŚKOWSKI

Lekarz i felietonista, krytyk bezmyślnych procedur

"(...) Dlaczego więc wszyscy muszą się szczepić? Przecież jak ktoś nie przestrzega dozwolonej prędkości i ginie to nikt inny nie jest za to karany. A tutaj karani są rodzice jeżeli nie poddadzą się presji szczepionkarzy.
"

"Matka medycznej marihuany"

Matka chorego na lekooporną padaczkę Maxa, orędowniczka wprowadzenia marihuany medycznej do leczenia ciężkich schorzeń. Założycielka fundacji "Krok Po Kroku"
.

Dietetyk kliniczny, właścicielka poradni dietetycznej Medis

"Dieta jest ważna, ale do zdrowia trzeba podejść holistycznie" - mówi autorka specjalnego 21-dniowego programu dochodzenia do zdrowia
.

Dokąd prowadzi nas program szczepień?

Współzałozycielka Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach "STOP NOP", która stawia sobie za cel ujawnienie prawdy o wszystkich niepożądanych skutkach szczepień, jak też rzetelne informowanie rodziców tak, by każdy mógł podjąć decyzję o szczepieniu w oparciu o prawdziwe dane


To nie choroba jest problemem. Problem to brak wiedzy.

"Od kilkunastu lat zgłębiam techniki pracy ciała i umysłu. Poznaję nowe sposoby wspomagania organizmu za pomocą suplementów (witamin, minerałów, ziół, soków, dietoterapii itp)." Sebastian jest doradcą i praktykiem w procesie dochodzenia do zdrowia.

W naszej części świata nie istnieje coś takiego jak prawda, co do której można mieć zaufanie.

Pisarka i podróżniczka. Autorka znakomitej książki „Największe kłamstwa naszej cywilizacji“. Opowie o tym jak mieć otwarty umysł, krytycznie patrzeć na to co sprzedają media i jak zdrowo się odżywiać. 

Totalna Biologia - uzdrawianie przez świadomość

Choroba nie jest błędem natury; jest najlepszym rozwiązaniem mózgu na utrzymanie organizmu przy życiu. Umysł nigdy się nie myli i nie pracuje bez potrzeby, zawsze wybierając rozwiązanie doskonałe biologicznie. Choroba jest uzewnętrznieniem nierozwiązanego konfliktu wewnętrznego.

piątek, 7 października 2016

EMOCJE ZAPISANE W CIELE

                  Emocje zapisane w ciele


 Jeżeli ktoś pragnie zdrowia, musi najpierw zadać sobie pytanie, czy gotów  jest pozbyć się przyczyn swojej choroby. Dopiero wówczas można mu pomóc
Hipokrates



Medycyna akademicka oddzieliła ciało od umysłu i duszy, co więcej podzieliła się na specjalizacje traktując człowieka jak zlepek organów i tkanek.  Starożytni zaś traktowali ciało, ducha i umysł jako całość. Doskonale zdawali sobie sprawę, że są ze sobą powiązane a psychika i stany emocjonalne znajdują odbicie w stanie zdrowia. Pisaliśmy o tym w artykule Co choroby mówią o Tobie

Same bóle w różnych częściach ciała również mogą mieć poza chorobami i urazami podłoże emocjonalne.
Przedłużające się negatywne emocje tworzą bloki energetyczne, zwiększają ilość hormonów stresu co przekłada się na napięcie w ciele i odczuwanie bólu.
Każdy rodzaj bólu można połączyć z konkretnym stanem emocjonalnym, ciało w ten sposób manifestuje gdzie może leżeć problem a mierząc się z emocjami, zamiast od nich uciekać można zaprowadzić równowagę pozbywając się dolegliwości.

Emocje zapisane w ciele – co oznacza ból fizyczny w różnych częściach ciała
Bóle mięśni
wskazują na trudności poruszania się w życiu, pokazują brak elastyczności, dystansu emocjonalnego do naszych doświadczeń w pracy, domu, środowisku i w stosunku do samego siebie.
Bóle stawów
Podobnie jak mięśnie stawy powinny wykazywać się elastycznością. Otwórz się na nowe sposoby myślenia, nowe lekcje życia i doświadczenia. Z punktu widzenia żywienia zobacz jak zapobiegać chorobom stawów.
Bóle głowy
oznaczają ograniczanie, blokady w procesie decyzyjnym. Migreny zwykle występują, gdy decyzja świadomie lub nie zostanie już podjęta, ale nie ma żadnego działania. To częsta próba odcięcia się od obsesyjnych myśli.
Ból karku
pojawia się u osób, którym trudno „ugiąć kark”,chcącym postawić zawsze na swoim, nie liczących się z opiniami innych, upartych, surowych, nieelastycznych lub narzucającym sobie zbytnią samodyscyplinę.
Ból szyi
wskazuje na przesadny opór i brak zgody na odpuszczenie sobie, poddanie się instynktowi. Nadmierna dominacja racjonalnego umysłu „głowy” nad intuicją i instynktem.
Ból zębów, dziąseł
związany jest z niechęcią do  podjęcia decyzji lub brak tolerancji do podejmowanych decyzji przez innych i niemożność reakcji  „zaciskanie zębów” lub dyskomfort znalezienia się w punkcie, sytuacji wbrew sobie
Bóle barków
wskazują na „dźwiganie emocji na ramionach”, brak kontroli emocjonalnej nad życiem, które staje się ciężarem, powiększanie znaczenia problemów, nieumiejętność cieszenia się życiem

Bóle kręgosłupa
oznaczają brak wiary w życie, brak oparcia, przytłoczenie odpowiedzialnością za innych.
Górna część kręgosłupa – brak wsparcia emocjonalnego, czucie się samotnym, odczuwanie niedostatku miłości
Środkowa część kręgosłupa – poczucie winy, niewypowiedziane lęki, tłumione emocje, nienawiść i żal, „zamykanie serca”, uwiezienie w przeszłości
Dolna część kręgosłupa – uczucie niepewności, lęk przed brakiem pieniędzy, brak wsparcia finansowego
Ból dolnego odcinka lędźwiowego lub kości ogonowej
W tej części zostały zablokowane nierozwiązane ważne problemy, zaszłości najczęściej rodzinne, które wymagają rozwiązania. Ma to związek z korzeniami, z podstawowym nośnikiem życia
Bóle brzucha
Oznaczają nie „przetrawione” emocje związane z nieprzyjemnym zdarzeniem lub sytuacjami , które niejako „pozostały” w żołądku lub jelitach, a ten obszar należy do najbardziej wrażliwych na somatyzację. Mogą to być ocenione negatywnie wydarzenia, sytuacje lub relacje z z otoczeniem.
Ból łokcia
Oporność na konieczne zmiany w swoim życiu, brak akceptacji zmian, nowych dróg życia
Ból nadgarstka
Nadgarstki bardziej niż w inne  stawy są zaangażowane w relacje międzyludzkie (podawanie rąk), oznacza brak równowagi między sztywnością a elastycznością. Jedno z nich przeważa powodując brak komfortu w życiu
Bóle w ramionach
Noszenie w sobie dużego ładunku emocjonalnego, brak poczucia szczęścia w życiu
Bóle dłoni
Niemożność połączenia się z innymi,  nie możność „dotarcia do innych”
Bóle w biodrach
Strach podejmowania ważnych decyzji, obawa przed”skręcaniem” na inne ścieżki rozwoju i drogi w życiu, bezruch
Bóle kolan
mogą wskazywać na problemy w relacjach z innymi, niezdolność do przystosowania się do innych, pójścia na kompromis odczuwając to jako rodzaj upokorzenia „niezdolność do przyklęknięcia”
Ból w okolicy kostek
Nie przyznawanie sobie prawa do odczuwania przyjemności, brak tolerancji w stosunku do siebie
Bóle stóp
Brak „uziemienia”, solidnej podstawy na której można stanąć, praktyczności, zakładanie z góry porażek, lęki i stany depresyjne. Stopy mają ponad 7000 połączeń nerwowych z resztą ciała. Staraj się jak najczęściej chodzić boso – dlaczego ? przeczytasz TUTAJ
Haluksy
Nieumiejętność doceniania doświadczeń życiowych
Ból w ciele,
który powoduje zmęczenie, apatie, znudzenie próbuje Cię otworzyć na nowe doświadczenia
Negatywne emocje psychiczne stymulują fizyczny ból i odwrotnie relaks, otwartość, akceptacja, przyzwolenie, pogodzenie wpływają na  dobre samopoczucie stymulując procesy naprawcze.


Ból jest informacją ,że należy zmienić coś w swoim podejściu do życia i myśleniu.
Emocji nie wolno zagłuszać, należy zmierzyć się z nimi a w tym niezbędna jest dobra komunikacja ze sobą.
Skierowanie się bardziej do wnętrza niż na zewnątrz spowoduje z czasem umiejętność rozpoznawania i obserwacji emocji oraz dostrzeganie ich źródeł.
A jak poznasz ich źródło, same odejdą...odpłyną
Człowiek, który żyje na pełnych obrotach w zewnętrznym świecie uwarunkowuje swoją jakość życia, poczucie szczęścia, spełnienia, zadowolenia, radości, smutku i negatywnych emocji wyłącznie od czynników zewnętrznych. A przecież na nie, nie ma się dużego wpływu.
Dla zachowania zdrowia dobrze jest od czasu do czasu odciąć się od gwaru, usiąść w zupełnej ciszy, wejść w głąb siebie, przyjrzeć się własnemu wnętrzu, ”porozmawiać” z własną duszą i własnym sercem.

Taka praktyka pomaga porzucić stare nawyki, przekonania, puścić w niepamięć traumy, żale, niepowodzenia i co ważne odnaleźć cud i piękno, które są wewnątrz każdego z nas, poza snem świadomości.

Hej, nie przejmuj się niczym, nie lękaj się . Nigdy. Ponieważ życie… to tylko krótka przejażdżka…
Bill Hicks 1961-1994

CO CHOROBY MÓWIĄ O TOBIE

     CO CHOROBY MÓWIĄ O TOBIE


Aby nam dobrze służyć, ciało potrzebuje troski i uwagi, czułego traktowania, miłości. Najlepsze co możemy dla siebie zrobić, to słuchać jego potrzeb i podążać za nimi. Wydaje się to proste – piję, kiedy czuję pragnienie, jem gdy czuję głód, śpię bo jestem zmęczony, idę na spacer, ponieważ chcę pooddychać i zrelaksować się, ćwiczę jogę, ponieważ czuję że moje ciało potrzebuje się rozciągnąć.

Według Louise Hay, amerykańskiej terapeutki, choroba jest sygnałem wysyłanym przez ciało. Nadświadomość właśnie przesyła nam informację, że pewne nasze zachowania, myśli i słowa są sprzeczne z wielkim prawem miłości i naszym wewnętrznym ja.
Gdybyśmy naprawdę słuchali naszych ciał, wiedzielibyśmy dokładnie co robić aby czuć się dobrze. Nie ma co ukrywać że z tym słuchaniem różnie bywa i dlatego się ono buntuje, wysyła sygnały, ostrzega. Jak najlepszy przyjaciel, który pilnuje, żebyśmy nie zboczyli z właściwej drogi.
 Choroba to oznaka, że w naszym życiu nie dzieje się najlepiej. Gnębią nas złe przeczucia, lęki, mamy o sobie niskie mniemanie, nie wiemy jak wyjść z kryzysu, nie panujemy nad emocjami, nie widzimy sensu i celu życia.
Ciało jest lustrzanym odbiciem naszych myśli i przekonań.
Każda jego komórka reaguje na naszą myśl i każde wypowiadane przez nas słowo. Hay twierdzi, ze 90 procent chorób ma swoje źródło w psychice. Ból jest oznaką winy, a wina zawsze szuka ukarania. Przewlekły ból wywodzi się z długotrwałego poczucia winy, często zalegającego tak głęboko, że nawet nie jesteśmy go świadomi.
Zdrowie to miłość, która przez nas płynie. Choroba to zatkane w naszym organizmie kanały miłości. Większość z nas jest przekonana że potrafi kochać. To inni nie umieją. Czy powiedziałeś kiedyś: „Kocham ich (partnera, rodziców, dzieci), ale chciałbym zmienić pewne rzeczy”? Tak mówi większość ludzi na świecie. Tymczasem miłość to pozostawić wolność sobie i innym.
Kochać to szanować i akceptować pragnienia innych, nawet jeśli się nie zgadzamy z nimi, nawet jeżeli ich nie rozumiemy.
Naszą specjalnością jest kochanie głową. Myślimy, że kochać to mówić innym co powinni robić. Chcemy ich zmieniać, aby nie popełnili tych samych błędów co my. Ciągle analizujemy i oceniamy zachowanie innych, gdyż mamy wobec nich oczekiwania. Tyle że to nie miłość a raczej pragnienie posiadania, manipulacji i kontroli, a to powoduje nieporozumienia i konflikty, które nie służą naszemu ciału.
 Prawdopodobne przyczyny niektórych chorób i dolegliwości wg Louise Hay.

Anemia – postawa „tak, ale”, brak radości, lęk przed życiem, poczucie bycia „nie dość dobrym”
Artretyzm – poczucie bycia niekochanym, krytycyzm, uraza
Astma –nadmierna i przytłaczająca miłość, uczucie przyduszenia, niemożność wytchnienia
Biegunka – strach przed zmianami, odrzucanie samego się, strach przed odrzuceniem
Ból gardła – niemożność wypowiedzenia swojego „ja”, zdławiona złość, Odmowa zmiany.
Ból kolana – uparte ego i duma,  niezdolność do ugięcia się, mała elastyczność, brak tolerancji.
Ból kręgosłupa – brak wiary w życie, brak oparcia, przytłoczenie odpowiedzialnością za innych.
Ból nóg – lęk przed przyszłością, niechęć ruszenia na przód.
Choroby kobiece – odrzucanie swojej kobiecości, pielęgnowanie urazy do partnera.
Choroby nerek – krytykowanie innych, ciągłe niezadowolenie.
Choroby żołądka – przerażenie, obawa przed nowym
Dolegliwości oczu – niechęć oglądania tego co się widzi dookoła, strach przed przyszłością.
Depresja – Skupianie się wyłącznie na sobie, zablokowanie kanałów komunikacyjnych.
Gorączka – oznaka wewnętrznego gniewu
Kaszel – poczucie zagrożenia, poczucie dławienia przez życie
Migrena – niechęć do bycia kierowanym, opieranie się rytmowi życia
Nadciśnienie – długotrwały nierozwiązany problem emocjonalny
Nerwobóle – karanie się za winę, udręka z powodu trudności w porozumiewaniu się.
Niestrawność – odczuwany na poziomie wnętrzności lęk, przerażenie, niepokój.
Rak – głęboka rana, długo utrzymująca się uraza ,  skrywana tajemnica lub żal zżerający od środka,  noszenie w sobie nienawiści.
Serce – długotrwałe kłopoty emocjonalne, brak radości.
Zaparcia – zbytnie przywiązanie do swoich poglądów, trudności z przyjmowaniem innych punktów widzenia.
Zawał serca – wyciskanie z serca całej radości na rzecz kariery, stanowiska i pieniędzy.
„Każda choroba jest krzykiem duszy, jest wołaniem naszego prawdziwego „ja” o to, aby zacząć wreszcie żyć w zgodzie z tym, kim jesteśmy naprawdę!”
1. Właściwe odżywianie fizyczne: oznacza to, że nie powinniśmy jeść rzeczy niewłaściwych, w złym czasie i w złym stanie świadomości, ponieważ „danie, które jemy, może zjeść nas samych”!.
2. Właściwe odżywianie psychiczne: nigdy więcej gniewu, nerwów, stresów, ranienia siebie nawzajem, tłumienia lęku i poczucia winy – idziemy przez życie pogodni i spokojni!
3. Właściwe odżywianie umysłowe: pozytywne myślenie, mówienie i działanie. Pamiętaj, że dostaniesz od życia dokładnie to, na co ukierunkujesz swoją świadomość. Równie ważne jest właściwe słuchanie, czytanie i patrzenie. Jednym słowem, gdy żyjesz w stanie „prawdziwej świadomości”, jesteś zdrowy.


czwartek, 6 października 2016

JACEK SOKAL MATERIA I DUCH- RAZEM CZY OSOBNO



Jacek w bardzo prosty i przystępny sposób opisuje cały mechanizm tzw. cudów. Dzięki temu każdego dnia możesz sam zacząć kreować swoją rzeczywistość - począwszy od małych zdarzeń w życiu, a ze wzrostem odwagi i pewności siebie będą to już zmiany fundamentalne. Uczy tego jak odszukać i wykorzystać własną moc, dzięki czemu dostaniesz od niego gotowe narzędzia do transformacji życia i co równie ważne - do poznania siebie.

Łączy wiedzę ezoteryczną z najnowszą nauką, dzięki temu doszedł do wielu zaskakujących wniosków. Zsyntetyzowaną wiedzę przekazuje w najbardziej zrozumiały sposób. Wykorzystuje wspomnianą wyżej wiedzę ezoteryczną oraz nowe nauki - hiperfizykę, fizykę kwantową, optykę - dlatego to wszystko staje się dla nas namacalne. Jest również bioenergoterapeutą, autorem wielu prelekcji i wykładów.

Zakres tematyczny warsztatu z Jackiem :

- hiperfizyczna budowa Wszechświata

- budowa i działanie Serca

- propagacja fal, synchroniczność - fizyczne uzasadnienie emocji

- reinkarnacja - powody, działanie, cel

- ewolucja ziemska, ewolucja "duchowa", ewolucja wszechświata

- przeznaczenie - fatalizm contra wolna wola

- wybaczanie vs. zrozumienie - sposoby na zapanowanie nad "karmą"

- jedność i suwerenność - dokąd zmierzamy, rozwój człowieka, powrót do naszej prawdziwej natury

- pochodzenie człowieka na tle mitologii w ujęciu hiperfizycznym

- szkoła marzeń, czyli projektowanie swojej ścieżki życia

- postrzeganie - ograniczenia i możliwości rozszerzenia widzenia - analiza zasłony wibracyjnej

Warsztat z Jackiem w Krakowie 05-06.11.16, więcej informacji 692 621 130 Marek.

ZAKWASZENIE ORGANIZMU

Zakwaszenie organizmu? Najlepszy przepis na odkwaszenie organizmu!




Zakwaszenie organizmu jest efektem stosowania nieodpowiedniej diety. Bezustannie w naszej codziennej diecie znajdują się wysoko przetworzone produkty, które zaburzają równowagę kwasowo-zasadową, a w konsekwencji prowadzą do problemów zdrowotnych. Wiele osób czytających te informacje może mieć wysoki poziom kwasowości w swoim ciele. Niestety ale zakwaszony organizm jest doskonałym środowiskiem dla raka.

W 1931 roku Dr. Otto Warburg otrzymał nagrodę Nobla za udowodnienie, że rak doskonale rozwija się w warunkach beztlenowych lub kwaśnych. Innymi słowy zakwaszenie organizmu jest odpowiedzialne za sprzyjanie rozwoju raka. Z tego względu wysoki poziom kwasowości organizmu, jesteśmy w stanie stwierdzić, że w naszym organiźmie rozwija się rak. Doktor Warburg udowodnił, że obniżone oddychanie komórek powoduje powstawanie raka. Głównym powodem jest brak tlenu na poziomie komórkowymBrak tlenu w komórkach za sprawą niskiej kwasowości prowadzi do fermentacji komórek.

Jak powstaje zakwaszenie organizmu?

Zdrowe komórki ulegają niekorzystnym zmianom, kiedy ilość tlenu przed dłuższy czas nie jest dostarczana do komórek. Brak tlenu w komórkach powoduje, że proces przemiany glukozy w energię staje się
zaburzony. W takim przypadku powstaje kwas mlekowy, a głównym powodem jest fermentacja powstająca w komórkach. Kwas mlekowy jednocześnie obniża pH w komórkach i jednoczenie niszczy zdolność DNA i RNA do podziału komórkowego. Wtedy komórki rakowe zaczynają się rozmnażać.
Elektem ubocznym powstania kwasu mlekowego jest pojawienie się silnego bólu miejscowego, na skutek niszczenia enzymów komórkowych. W ten sposób szybko rozwija się rak z rdzeniem martwych komórek. To właśnie udowodnił Dr. Warburg w swojej pracy za którą otrzymał Nobla.

Co robić z zakwaszonym organizmem?

Prawidłowa kwasowość organizmu jest niezwykle ważna, więc musimy o nią zadbać. Najważniejsze w tym przypadku jest zmiana diety. Istnieje wiele produktów, które regulują poziom kwasowości organizmu, do kilku z nich zaliczamy:
  • seler
  • brokuły
  • papryka
  • kapusta
  • awokado

Przepis na odkwaszenie organizmu

Jeżeli uważasz, że twój organizm jest zakwaszony, może wykorzystać domowe produkty do obniżenia wysokiej kwasowości organizmu. Podstawowymi objawami zakwaszenia organizmu są bóle stawów, zimne stopy lub dłonie, zmniejszony popęd płciowy, wrażliwość chemiczna, zgaga, metaliczny smak w ustach oraz bóle mięśniowe. Występowanie któregokolwiek z objawów może oznaczać, że mamy zakwaszenie organizmu.

Składniki:

  • 1/3 łyżki oczyszczonej sody
  • 2 łyżki świeżego soku z cytryny lub octu jabłkowego

Przyrządzenie i spożycie:

  1. Wymieszaj składniki z sobą (uwaga zaczną się pienić)
  2. Poczekaj, aż proces pienienia zatrzyma się, a następnie dodaj 16 łyżek wody
  3. Wypij całość za jednym zamachem.
Powyższy przepis jest skutecznym rozwiązaniem na zakwaszenie organizmu, ale również może pomóc zmniejszyć ilość kwasu żołądkowego oraz zmniejszenie kwasicy.
Źródło:
www.davidwolfe.com/your-body-is-acidic-what-you-need-to-do/




JEDZENIE Z MIKROFALÓWKI- POWOLNA ŚMIERĆ

Jedzenie z mikrofalówki – powolna śmierć na własne życzenie.



Mało kto wie, że w latach 60-tych Rząd rosyjski zabronił sprzedaży  mikrofalówek na terenie całego ZSRR. Od tej pory zasada działania kuchenek mikrofalowych się nie zmieniła. Więc dlaczego teraz je znowu kupujemy? Niestety mało kto myśli, że coś co dopuszczono do sprzedaży może zagrażać zdrowiu.  Poznaj prawie 100-letnią historię kuchenki mikrofalowej i szokujące fakty na temat posiłków w niej podgrzewanych. Dowiedz się jak takie jedzenie działa na organizm ludzki. Jedzenie z mikrofalówki – powolna śmierć na własne życzenie.

Początki – mikrofale w służbie dla III Rzeszy.

„Hans, ale zimno dzisiaj w tym ruskim lesie… Chodź, ogrzejemy się przy radarze.” Tak to było na początku. Niemcy używali początkowo mikrofal do systemów radarowych. Jednak problemem dla owych żołnierzy było rozwijanie się raka krwi. Radary oparte na działaniu mikrofal zniknęły ale powstało nowe ustrojstwo. Jeśli można było podgrzewać żywą tkankę żołnierzy, to można było też podgrzewać dla nich jedzenie na wielu rozsianych posterunkach podczas walk z Rosjanami. Praktyczne może to i było, ale owi żołnierze także chorowali na raka krwi, od samego spożywania posiłków odgrzewanych w kuchenkach mikrofalowych. Używanie mikrofalówek zostało zakazane w całej III Rzeszy. 

Jak to działa?

Mimo, że od tamtych wydarzeń minęło około 80 lat, kuchenki tego typu nie zmieniły zasady działania. Może mają ładniejszy dizajn i są bardziej kompaktowe, ale mikrofale to nadal mikrofale.
Kuchenka mikrofalowa generuje krótkie fale, które w czasie jednej sekundy przeciągają cząsteczki tam i z powrotem miliardy razy. Ten ruch generuje dużo ciepła i tak potrawa staje się gorąca. Ale to nie wszystko. Kawałki jedzenia w czasie tego procesu są targane, szarpane i rozrywane na bardzo drobne i chaotyczne frakcje, które zmieniają swój pierwotny skład chemiczny i przybierają zupełnie inne formy połączeń cząsteczkowych. Jak organizm widzi takie jedzenie?
Problem w tym, że go nie widzi jako coś co można uznać za odżywcze. Wręcz przeciwnie. Nie dość, że nie możesz wykorzystać takiego posiłku na zdrowie, w tej sytuacji staje się ontoksycznym radioaktywnym balastem. Bardzo często zdarza się, że organizm nie wie co począć z takim fantem. Felerne i niczemu niepodobne cząsteczki mogą utknąć w głębokich partiach tkanek, albo mogą nawet być tam celowo upychane. Tak naprawdę, oprócz „zapchania kiszki” nie zyskujesz nic na posiłku poddanym działaniu mikrofalówki.

Eksperyment na 2000 kotów.

Eksperyment na 2000 kotów pokazał do czego prowadzi regularne spożywanie posiłków i wody, podgrzewanych w takiej kuchence. Koty otrzymywały jedzenie pełnowartościowe, ale przez 1 minutę podgrzewane w kuchence mikrofalowej. Mimo że wyglądały na dobrze karmione, po sześciu tygodniach wszystkie koty zdechły. Badania mikroskopowe ujawniły, że na poziomie komórkowym, koty były zagłodzone. Ich tkanki zawierały bardzo mało składników odżywczych. Ludzie reagują podobnie jeśli by poddać ich takim długotrwałym doświadczeniom.

Drastyczny spadek wartości odżywczej.

Kiedy widzę jak rodzic podgrzewa butelkę czy jedzonko dla dziecka w mikrofali, mój mózg gotuje się… Nawet chwilowe podgrzewanie jedzenia w kuchence mikrofalowej wystarczy, żeby nie mieć pożytku z witamin i minerałów w nim zawartych. Witaminy grupy B są odpowiedzialne za prawidłowa pracę układu nerwowego i odporność na stres. C i E – witaminy życia i silne przeciwutleniacze, również odpowiedzialne za zwalczanie chorób serca i przeciwdziałające nowotworom. Wszystko na nic, jeśli uruchomisz tę buczącą skrzynkę!
Forensic Research Document of Agricultural and Resource Economics przeprowadziło badania pod kątem działania kuchenek mikrofalowych na jedzenie. William P. Kopp stwierdza: „Skutki spożywania potraw gotowanych w kuchenkach mikrofalowych są długofalowe i trwałe w ludzkim organizmie. Wartość mineralna i witaminowa jest na tyle ograniczona, żeorganizm nie ma praktycznie żadnych korzyści z takiego posiłku. Jednocześnie musi przyjąć cząsteczki, których nie jest w stanie rozłożyć.”
Utrata wartości odżywczej waha się średnio na poziomie 90%.

Promieniowanie kuchenek.

Mówi się, że obecne kuchenki są świetnie zabezpieczone przed uwalnianiem na zewnątrz promieniowania. Jednak stanie w pobliżu kuchenki w czasie jej pracy zwiększa prawdopodobieństwo oddziaływania fal na mózg. Mózg jest bardzo czuły na tego rodzaju energię. Przypomina mi się scena z filmu o hakerach, którzy resetują dyski i płyty z zapisem, wrzucając je do kuchenki, w czasie pukania do drzwi służb specjalnych. 😉 Twój mózg tez jest bazą danych i do tego pracującą na nich. Nie daj się ogłupić, że mikrofale są obojętne dla zdrowia.
Inny problem to gromadzenie się mikrofal w płytach mebli kuchennych. Takie meble pochłaniają i emitują mikrofale jak gąbki.

Choroby jakie wywołuje jedzenie z mikrofalówki.

Jedzenie potraw z mikrofalówki jest przyczyną wielu chorób. Przeanalizuj je i zastanów się czy nie pokrywają się z twoimi chorobami i zwyczajem jedzenia z mikrofalówki:
  • problemy układu trawiennego,
  • depresja,
  • zaburzenia koncentracji,
  • utrata pamięci,
  • bałagan myślowy,
  • problemy ze snem,
  • utrata pamięci,
  • uszkodzenia mózgu,
  • wyczerpanie adrenalinowe,
  • zawroty głowy,
  • wysokie ciśnienie krwi,
  • nerwowość,
  • zaćma,
  • zapalenie wyrostka robaczkowego,
  • migreny,
  • bóle żołądka,
  • wysokie ciśnienie krwi,
  • wypadanie włosów,
  • choroba serca,
  • zaburzenia układu limfatycznego,
  • nowotwory żołądka i jelit. 
Jedzenie z mikrofalówki wprowadza nasz organizm w silny stres. Szwajcarskie naukowiec Hans U. Hertel podkreśla, że wysoki poziom cholesterolu we krwi nie jest tak zależny od jego zawartości w pożywieniu, jak od poziomu stresu”.  Nawet najzdrowsze warzywa poddane obróbce w mikrofali podnoszą znacząco poziom cholesterolu. Złe jedzenie stresuje organizm. Głównym źródłem cholesterolu jest wątroba, która w ciągu godziny może wyprodukować kilkaset razy więcej cholesterolu niż tego zawartego w jednym kotlecie czy jajku.
W 90% domów Amerykanów, kuchenka mikrofalowa jest urządzeniem codziennego użytku. Polska wcale nie jest daleko od tej ‚normy’. To co niegdyś na podstawie obserwacji było uznane za rakotwórcze, teraz wróciło do naszych domów pod przykrywką ”ekonomicznego urządzenia”. Podobnie jak w wypadku produktów spożywczych wątpliwej jakości, wystrzegaj się dalekich od natury metod przyrządzania jedzenia. Żaden koncern produkujący śmieciowe sprzęty AGD, nie zwraca uwagi na kwestie natury moralnej, dopóki światem rządzą ludzie związani finansowo z przemysłem.
Jeśli posiadasz mikrofalówkę w domu, lepiej pozbądź się tej puszki pandory. Mi od zawsze jedzenie z mikrofali jakoś dziwnie śmierdziało, dlatego nigdy nie posiadałem tego ‚precjoza’. Oby domy wyposażone w tą śmiercionośną technologię wróciły do normalnych metod gotowania i podgrzewania posiłków. Tego wszystkim życzę.
Udostępnij ten artykuł znajomym, szczególnie tym, którzy posiadają mikrofalówkę.  Promuj cenne informacje. 🙂
Pozdrawiam  – Humel