piątek, 30 stycznia 2026

CO2 Straszak Idealny

 Brak dostępnego opisu zdjęcia.
CO₂ – straszak idealny, czyli jak sprzedać powietrze dwa razy
„Nie dajcie się nabrać” – to zdanie coraz częściej pojawia się w rozmowach ludzi, którzy mają poczucie, że coś tu się zwyczajnie nie klei. Bo im dłużej słuchają oficjalnej narracji klimatycznej, tym bardziej widzą, że nie chodzi już o ekologię, lecz o emocje, strach i pieniądze.
Zacznijmy od faktu, który jest niewygodny dla całej tej opowieści: CO₂ stanowi około 0,04% atmosfery. To nie jest opinia, to pomiar. Gaz śladowy. Jeden z wielu. A jednak właśnie on urósł do rangi egzystencjalnego zagrożenia dla planety, nowego wcielenia apokalipsy. Dlaczego? Bo idealnie nadaje się do straszenia – jest niewidzialny, bezwonny i nie da się go „zobaczyć” w codziennym życiu.
Narracja klimatyczna opiera się na prostym schemacie:
👉 jest strach → 👉 jest winny → 👉 jest opłata.
A winny, jak zawsze, jest zwykły obywatel.
Tymczasem liczby – te same, które tak chętnie przywołują autorzy raportów – mówią coś zupełnie innego, niż sugerują nagłówki. Całkowita emisja CO₂ działalności człowieka to około 42–43 miliardy ton rocznie. Brzmi groźnie? Może. Dopóki nie zestawi się tego z emisją naturalną, która wynosi ponad 770 miliardów ton rocznie. Lasy, gleby, oceany, rośliny, zwierzęta – cała biosfera nieustannie emituje CO₂. Bez ideologii. Bez podatków. Bez handlu certyfikatami.
W tym kontekście udział człowieka to około 5% globalnych emisji. Pięć procent. A mimo to próbuje się wmówić społeczeństwom, że to właśnie one „palą planetę”.
Idźmy dalej. Nawet jeśli – na potrzeby tej narracji – przyjąć, że CO₂ odpowiada za 9–25% efektu cieplarnianego, to udział całej gospodarki człowieka w tym mechanizmie spada do około 1,3%. I to jest moment, w którym zaczyna być naprawdę niewygodnie. Bo trudno uzasadnić radykalne ograniczenia, drastyczne koszty i masową regulację życia, gdy mówimy o ułamkach procenta.
A teraz Europa – oczko w głowie klimatycznych reformatorów. Około 8% światowych emisji CO₂. Jeśli więc trzymać się tej samej logiki, udział Europy w „ratowaniu klimatu” wynosi… 0,104% potencjalnego wpływu na efekt cieplarniany. Promile. Ułamki. Statystyczny szum.
I właśnie tu pojawia się pytanie, którego nikt nie chce zadać głośno:
czy naprawdę chodzi o klimat, czy o pieniądze i kontrolę?
Handel emisjami, certyfikaty CO₂, podatki klimatyczne – to wszystko tworzy nowy rynek oparty na powietrzu, które do tej pory było dobrem wspólnym. Teraz staje się towarem. Mierzonym, wycenianym i reglamentowanym. Strach jest tu niezbędny, bo bez strachu nikt nie zgodziłby się płacić za coś, co jeszcze wczoraj było oczywistością.
Unia Europejska w tej historii nie jawi się jako obrońca środowiska, lecz jako laboratorium ideologiczne, w którym testuje się, jak daleko można się posunąć w narzucaniu kosztów pod pretekstem „ratowania planety”. Efekt? Droższa energia, uboższe społeczeństwa i rosnąca frustracja – przy praktycznie zerowym wpływie na globalny klimat.
To nie jest negowanie przyrody. To nie jest nawoływanie do niszczenia środowiska. To jest sprzeciw wobec manipulacji strachem, wobec robienia z CO₂ nowej religii, a z obywatela – winnego z definicji.
Bo gdy ktoś próbuje sprzedać ci lęk w pakiecie z podatkiem, zawsze warto zapytać:
kto na tym zarabia – i dlaczego akurat ty masz za to płacić?
 
AUTOR Facebook Okiem Polaka

DRZEWA I ICH SUPER MOCE

                                                     DRZEWA I ICH SUPER MOCE


 

czwartek, 29 stycznia 2026

UMOWA DUSZ

 

Umowa Dusz

 


UMOWA DUSZ
"Dusze siadają wokół okrągłego stołu, aby wybrać następną lekcję do nauczenia się".
Powstaje silna i odważna dusza: "Idę na ziemię, by nauczyć się wybaczać". "
Inne dusze powiedzą, przestraszone, "ale to jedna z najtrudniejszych lekcji.... , nie można się jej nauczyć w jednym życiu....
Będziesz cierpieć ... Będziemy się o Ciebie martwić, ale... Dasz radę, pomożemy Ci...". "
Jedna z dusz mówi: "Jestem gotów zejść na ziemię, aby Ci pomóc".
Będę Twoim mężem, w naszym życiu rodzinnym będzie wiele problemów z mojego powodu, a Ty nauczysz się mi wybaczać. "
Inna dusza wzdycha: "Mogę stać się jednym z Twoich rodziców, sprawię, że będziesz miała trudne dzieciństwo, a potem będziesz mnie naśladować we wszystkim, co robisz, i nauczysz się mi wybaczać". "
A trzecia dusza powiedziała: "A ja będę jednym z Twoich przełożonych, będę Cię traktować źle, niesprawiedliwie, abyś nauczyła się znaczenia przebaczenia". "
Inne dusze postanowiły spotkać się z nią w różnych momentach jej życia, aby zrewidować lekcję.
Każda dusza wybiera swoją lekcję do nauczenia się, przygotowuje plan życia i każda schodzi na ziemię, aby wypełnić swój kontrakt duszy. "
…WIĘC
Nigdy nie ma przypadku.
Każdy pojawia się w naszym życiu, gdy go potrzebujemy i dlatego, że potrzebujemy go, aby nauczyć się lekcji, którą wybraliśmy w tym życiu.
Kiedy rozumiemy wielki plan życia, możemy z większą otwartością powitać wszystkie te istoty, które wydają się sprawiać nam ból lub irytować, ponieważ każdy ma swoją rolę do odegrania w naszym planie życia.
Ci, którzy sprawiają, że cierpimy, są często naszymi największymi nauczycielami.
To nasza otwartość serca definiuje naszą świadomość dobroci Życia wobec nas.
Wszystko, każda osoba, każde wydarzenie ma swój powód.
Nie musimy już nikogo ani niczego osądzać.
Musimy po prostu zaakceptować to, co jest.
DIANE GAGNON
Warto pamiętać, że umowy miedzy duszami, są zawsze przypieczętowane miłością… ❤️
Duchowość-
Uzdrowienie
(Bernadeta Nogalska Kaczorowska )
Lucyna Marczewska