wtorek, 7 listopada 2023

PODZIELĘ SIĘ Z TOBĄ....

 


SPRAWDŹ CZY ŻYJESZ W ILUZJI | Mieczysław Bielak, Płock, cz. IV

 


MOC MYŚLI LECZY CHOROBY

 

Mocą myśli można leczyć wszystkie choroby i wpływać na kod DNA




Amerykański genetyk Bruce Lipton promuje zupełnie innowacyjne podejście do leczenia. Jego zdaniem najskuteczniejszym lekarstwem na wszystkie choroby jest czysta myśl ludzka. Badania, które przeprowadził naukowiec dowodzą, że za pomocą umysłu można nawet zmienić kod genetyczny organizmu.

Bruce Lipton twierdzi, że 98% wszystkich chorób wynika z przyczyn zewnętrznych, a tylko 2% jest związana z genetyką. Naukowiec długo pracował nad badaniami komórek macierzystych i doszedł do wniosku, że nasz genom ma niewielki wpływ na zdrowie. Identyczne genetycznie komórki macierzyste zachowują się zupełnie inaczej, gdy znajdą się w różnych pożywkach. Wszystko to zależy od konkretnego środowiska chemicznego, nie zaś kodu genetycznego.
 Lipton twierdzi, że nasze myślenie tworzy środowisko chemiczne dla komórek. Myśli powodują reakcję łańcuchową w organizmie. Pozytywne myślenie pomaga w tworzeniu sprzyjających warunków i harmonijnych procesów chemicznych. Negatywne myślenie (stres, strach, nienawiść), prowadzi do przenoszenia wiadomości, wywołujących dysharmonię i choroby.
Bardzo niewiele osób wierzy w możliwość samoleczenia mocą mózgu. Większość jeszcze na poziomie podświadomości zaprzecza takiej możliwości. To właśnie podświadomość stanowi rodzaj automatycznej kontroli wszystkich procesów w naszym organizmie.
 Jeśli ktoś chce być zdrowy, musi jednak konsekwentnie podążać ścieżką pozytywnego myślenia. Pomaga ono w tworzeniu sprzyjających warunków i harmonijnych procesów chemicznych. z kolei negatywne myślenie generuje stres, strach i nienawiść, co prowadzi do dysharmonii i w konsekwencji choroby.

środa, 1 listopada 2023

PODZIELĘ SIĘ Z TOBĄ......


 

Przyciągnij to czego POTRZEBUJESZ | Mieczysław Bielak | Łódź, 7/01/23 cz III

 


JAK WYŁĄCZYĆ NEGATYWNE MYŚLENIE

 

Negatywne myśli – 7 sposobów na ich wyłączenie




Nie zawsze łatwo jest wyłączyć negatywne myśli. Łatwo za to wpaść w taki nawyk. Zwłaszcza, gdy zgromadziliśmy tych myśli dużo i stworzyliśmy inercję, która wpływa na filtry jakich używamy do przetwarzania informacji. Myśli, o których mówimy, mogą łączyć się jak mała kulka śniegu tocząca się z góry. W ten sposób mała i niewinna myśl, uwolniona nieświadomie i niechcący , może przekształcić się w wielkiego kolosa, który zanieczyszcza wszystkie nasze emocje, działania i resztę naszych myśli.
Tak jak śnieżka wymykają się spod kontroli, coraz większe, coraz szybsze, negatywne myślidrenują naszą energię i pozbawiają nas siły. Im bardziej im się oddajesz, tym stają się silniejsze. Co gorsza, tak samo trudno jest zatrzymać małą śnieżkę, gdy już stoczyła się kilka metrów doliną i stawała się coraz większa, jak i zatrzymać kulę negatywnych myśli, która już się zaczęła toczyć.
Zatem podjęcie na czas działań zatrzymujących kulę, może być świetną strategią, by później nie musieć czynić wielkich starań, aby osiągnąć ten sam cel.

Negatywne myśli – jak powinniśmy z nimi postępować?

Życie rzuca nam wiele wyzwań. Przez większość czasu nie pozwala nam na odpoczynek ani na przypomnienie sobie, jakimi zasobami dysponujemy. W związku z tym, doświadczanie negatywnych lub defetystycznych myśli jest normalne. Ale karmienie ich, trzymanie się ich z całej siły, a nawet pogoń za nimi obniża naszą jakość życia i zatruwa nasz własny obraz nas samych. Dlaczego musimy atakować naszą własną samoocenę w ten sposób?
Negatywne myśli tworzą ściany twojego osobistego więzienia – więzienia, które sam sobie budujesz. Wydostanie się z tego więzienia zmieni sposób, w jaki myślisz.
Czasami negatywne myśli sprawiają ból i przez większość czasu kształtują nasze działania. Mogą sprawić, że będziemy działać w desperacji, nawet kiedy nie ma takiej potrzeby. Mogą również zachęcać do poddania się ze względu na brak zasobów lub umiejętności. Nawet, gdy będziemy mieli jeszcze wiele do powiedzenia. Negatywne myśli wpływają na nasze decyzje – i niekoniecznie – zmieniają je na lepsze.
Dlaczego więc je karmimy wiedząc, że to nas zaboli? Problem zaczyna się, gdy pierwsze negatywne myśli pojawiają się nagle i nie poradzimy sobie z nimi dobrze. Dopóki kulka jest mała i nie zaraziła jeszcze wszystkiego, czego dotknęła. Są ludzie, którzy radzą sobie z negatywnymi myślami, lub też raczej z niepokojem, jaki one wywołują, „wyłączając” zamrażarkę. To strategia, która ma tendencję do tworzenia jeszcze większej ilości negatywnych myśli. W tym przypadku myśli dotyczących naszej samokontroli i naszych ciał.
W przypadku tego rodzaju myśli pojawia się inne dziwne zjawisko: nawet jeśli jesteś świadomy, że musisz zapomnieć o tej myśli, trudno ją wyłączyć. Im więcej o tym myślisz, tym bardziej się wyróżnia. Utykasz tam, mając obsesję na punkcie czegoś, co nie tylko sprawia, że ​​czujesz się źle, ale także może poważnie zagrozić twemu zdrowiu psychicznemu.

Jak wyłączyć negatywne myśli

Jak więc pozbyć się negatywnych myśli? Szczerze mówiąc, nie możesz ich całkowicie uniknąć. Czasami negatywne myśli są tylko małą iskrą w naszych mózgach. Musimy być świadomi, kiedy tak się dzieje, abyśmy mogli natychmiast je rozpoznać i w ten sposób wiedzieć, czy myślimy negatywnie.
Tylko mając świadomość własnych negatywnych myśli, możemy podjąć działania, aby je wyłączyć.
 Poniższe strategie pozwolą ci wyłączyć negatywne myśli i pomogą myśleć pozytywnie.
  • Obserwuj swoje myśli: negatywne myśli są generalnie wynikiem zniekształceń poznawczych lub wzorów irracjonalnej myśli. Obserwuj je, jakbyś był widzem. Jeśli nie pozwolisz im przejąć kontroli, po prostu znikną. Zobacz je jako kłody spływające w dół rzeki. Wcześniej czy później stracisz je z oczu. Zaakceptuj swoje negatywne myśli i pozwól im odejść.
  • Przemyśl ponownie każde pytanie, które nie daje ci spokoju: rozpamiętywanie to wzorzec obsesyjnej myśli. Kiedy zastanawiamy się nad czymś, co robimy, myślimy, że będziemy w stanie rozwiązać problem myśląc o nim więcej. Jest to zupełnie bezcelowe. Powinieneś rozwiązać problem, który naprawdę jest częścią twoich myśli i pozbyć się tego, co stworzyłeś w głowie, zanim zaczniesz szukać rozwiązania. Nie przejmuj się, jeśli okaże się, że problem nie istnieje po wyeliminowaniu fantazji. Był tylko ten, który sam stworzyłeś.
  • Rusz się i przejmij działanie nad swoimi myślami: kiedy znajdziesz się w pułapce negatywnych myśli, zacznij działać. Zmiana biegów w celu przebudzenia pozytywnych myśli nie jest łatwa, gdy umysł jest zajęty, szukając sposobu na cierpienie. To dobry czas na spacer, bieganie, taniec lub ćwiczenie jogi. Nie przestawaj myśleć – twój umysł jest naprawdę zajęty – po prostu pozwól swojemu ciału przejąć cugle i przenieś umysł w inne miejsce.
  • Unikaj rzeczy, które wywołują negatywne myśli: piosenek, obrazów, książek, czegoś, co widzisz w telewizji, towarzystwa niektórych ludzi… Kiedy odkryjesz, które rzeczy prowadzą do negatywnych myśli, unikaj ich. Jeśli tylko możesz zastąp je innymi, które budzą w tobie miłe uczucia. Nie męcz się ani nie utrudniaj sobie niepotrzebnie życia.
  • Myśl pozytywnie

    Otaczaj się pozytywnymi ludźmi i przyjemnymi doświadczeniami: jeśli to, co widzisz, słyszysz i czytasz jest pozytywne, jeśli ludzie wokół ciebie są nastawieni pozytywnie, łatwiej będzie trzymać negatywne myśli na odległość. Każdy impuls negatywnych myśli łatwiej będzie wyłączyć, jeśli jesteś otoczony optymizmem.
    Powtarzaj pozytywne stwierdzenia w sytuacjach, w których kiedyś myślałeś negatywnie:negatywne myślenie wydaje się być wyuczonym nawykiem. Tak więc, zamiast pozwolić, by nawiedziła cię jakaś nawykowa negatywna myśl, wybierz nawyk pozytywnego myślenia w podobnej sytuacji. Aby go zapamiętać lub wzmocnić umieść to sobie w pisemnej formie – na papierze, na ubraniach, na tapecie komputera lub telefonu, a nawet na własnej skórze.
    Pamiętaj, że nikt nie jest doskonały i idź do przodu: łatwo jest skupiać się wyłącznie na swoich błędach. Ale jedyną rzeczą, którą możesz zrobić, to uczyć się na nich i iść naprzód. Nic nie zmieni się bez względu na to, jak bardzo będziesz o tym rozmyślał. A jeśli to słabości lub ograniczenia budzą twoje negatywne myśli, skup się na swoich mocnych stronach i dobrych cechach. Jeśli nie możesz zmienić tego, co masz, upewnij się, że czerpiesz z tego jak najwięcej.

    Myśli nie trwają wiecznie

    Negatywne myśli są krótkotrwałe i tymczasowe, chyba że postanowimy inaczej. Nie mają żadnej prawdziwej mocy, ale mogą nam zaszkodzić, jeśli damy im szansę na rozwój. Myśl ma tylko tyle mocy, ile jej dajesz. Negatywne myśli zapanują, gdy będziemy dolewać oliwy do ognia. Odwrócenie tego procesu to trudne zadanie: to już nie będzie myśl, tylko nawyk.
    Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za sposoby, w jakie musimy przetwarzać nasze własne myśli. Nie ma znaczenia, skąd pochodzi dana myśl. Ważne jest to, że możesz ją wyłączyć i stworzyć warstwę ochronną na czas, gdy będziesz się ich pozbywać. Kluczem jest wykrycie negatywnych myśli, zanim będą miały czas, aby zagnieździć się w twojej głowie i pokonać sojuszników.

PODZIELĘ SIĘ Z TOBĄ.....


 

PODZIELĘ SIĘ Z TOBĄ....


 

poniedziałek, 16 października 2023

Dieta IF, czyli okresowy post - (Działa, od paru lat stosuję MT)

 


2018-07-31 Joanna Kochańska - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"
Dieta IF (intermitten Fasting) - okresowy post - sprawdzi się, gdy nie masz głowy do liczenia kalorii, jesteś zbyt zabiegana, by jeść regularnie, a diety pudełkowe wydają ci się zbyt drogie. Zasady diety IF są proste - oddzielasz okresy, w których możesz jeść, od tych, w których powstrzymujesz się od sięgania po cokolwiek (posty).
Nieważne ile jesz, ważne kiedy - tak najprościej można ująć zasady diety IF (Intermittent Fasting, czyli okresowe posty). Większość dietetyków przekonuje, że najlepszym sposobem odżywiania są regularne posiłki - cztery lub pięć, co 3 godziny, ale okresowe posty mają coraz więcej zwolenników.
Przekonują oni, że skoro epidemia otyłości wciąż przybiera na sile, to być może nie jest to jedyny słuszny sposób odżywiania. I zachęcają do okresowych postów. IF nie jest dietą zupełnie nową, wymyślono ją kilka lat temu - ale w przeciwieństwie do wielu modnych diet nie pojawiły się doniesienia, że może szkodzić. Przeciwnie - przybywa badań, które potwierdzają korzyści, jakie przynosi.

Zasady diety IF

Schemat diety IF, a raczej sposobu odżywiania polega na tym, że wyraźnie oddzielasz okresy, w których możesz jeść (to tzw. okna żywieniowe), od tych, w których zdecydowanie powstrzymujesz się od sięgania po cokolwiek (posty) - możesz pozwolić sobie wtedy jedynie na coś bezkalorycznego, np. wodę, kawę z odrobiną mleka lub herbatę ze słodzikiem, ewentualnie gumę do żucia.
Dieta ma kilka wariantów, dzięki czemu można dopasować ją do potrzeb swojego organizmu i trybu życia. Jak zapewniają zwolennicy diety, każdy z nich działa. Masz do wyboru kilka opcji.
Wystarczy wydłużyć przerwę między kolacją a śniadaniem do 12 godzin, by bez ograniczania kalorii i zmiany jadłospisu schudnąć ok. 3,5 kg w niespełna 4 miesiące. Bez efektu jo-jo!
16/8, czyli przez 16 godz. w ciągu doby pościsz, a przez 8 możesz jeść. W ciągu tych godzin jesz trzy posiłki i dwie przekąski. Kobiety mogą zacząć od 14/10, z czasem wydłużając czas niejedzenia o kolejne 2 godz. (można na tym poprzestać). To model najbardziej popularny.
Zazwyczaj post rozpoczyna się ok. godz. 20 i kończy nazajutrz o 12, kiedy jesz śniadanie. To wariant szczególnie polecany tym, którzy ćwiczą w godzinach popołudniowych, ponieważ posiłek po treningowy jest wskazany (uzupełnia zapasy glikogenu w mięśniach).
Godzinę rozpoczęcia postu można przesunąć np. na 18 i wtedy śniadanie jest tylko trochę spóźnione, bo wypada ok. 10 – to opcja dla tych, którym trudno byłoby wytrzymać bez posiłku do południa. Jest zdecydowanie najprostsza i najłatwiejsza do stosowania, ponieważ kładziesz się spać, zanim zgłodniejesz, połowę postu przesypiasz, a poranna kawa z chudym mlekiem tłumi głód.
20/4, czyli post trwa 20 godzin, a okres jedzenia tylko 4. To tzw. dieta wojownika, sposób odżywiania zbliżony do prehistorycznego: wojownik lub myśliwy miał czas na jedzenie dopiero po powrocie do obozowiska, po całym dniu walk lub polowań. W ciągu 4 godzin, np. między 13 a 17, jesz dwa bardzo solidne posiłki, przynajmniej jeden ciepły.
5:2 - przez pięć dni w tygodniu odżywiasz się normalnie, zgodnie z zaleceniami dietetyków, nie przejadasz się, natomiast przez 2 dni stosujesz dietę – jesz 500-600 kalorii. W zależności od upodobań, możesz stosować głodówkę np. co 2 dni (np. wtorek i piątek) albo w weekend.
6:1 (eat-stop-eat), który polega na zachowaniu postu przez dobę co 6 dni, np. jesz obiad jednego dnia, a następnego dnia zaczynasz posiłek po porze obiadowej.

Dlaczego dieta IF działa

Zwolennicy diety, powołując się na wyniki badań dotyczących stosowania głodówek i doświadczenia osób, które taką dietę przetestowały na sobie przekonują, że działa i absolutnie nie szkodzi. Wychodzą z założenia, że organizm jest wręcz zaprogramowany na posty. Nasi przodkowie nie mieli dostępu do żywności non stop.
Byli zdani tylko na to, co udało im się upolować. Nie jedli w związku z tym pięciu posiłków dziennie (do dziś w wielu regionach świata ludzie poszczą ze względów kulturowych i religijnych).
Mają też inny argument: uważają, że jedząc co 3 godziny nie mamy szansy, by poczuć głód, co zaburza naturalne mechanizmy i pracę zegara biologicznego. A głód jest potrzebny, by inicjować wiele procesów metabolicznych.

Dla kogo post jest dobry

Na pewno dla tych, u których nie sprawdziły się tradycyjne metody odchudzania, czyli ograniczenie kalorii i jedzenie posiłków 5 razy dziennie. Osoby zabiegane, prowadzące nieregularny tryb życia łatwiej zapanują nad dietą, jeśli przez część dnia nie muszą myśleć o jedzeniu.
Najwięcej kontrowersji budzi pomijanie śniadania, które jest uważane za najważniejszy posiłek dnia. Dieta IF zwalnia z obowiązku jedzenia rano – bo okno żywieniowe zaczyna się zwykle dopiero w południe lub jeszcze później.
Wprawdzie dietetycy i lekarze przekonują, że bez solidnego posiłku nie powinno się wychodzić z domu, to w praktyce okazuje się, że wiele osób nie jest wstanie przełknąć rano nic oprócz kawy, a zmuszanie się do jedzenia oznacza gorsze samopoczucie, mdłości, bóle brzucha i uczucie ciężkości.

Kto powinien unikać diety IF?

Warto pamiętać, że dieta IF nie jest dla każdego. Powinny jej unikać osoby codziennie intensywnie trenujące, ciężko pracujące fizycznie i niedosypiające (np. młode mamy) i kobiety w ciąży.
Nie jest ona przeznaczona dla diabetyków przyjmujących insulinę i osób z chorobami nerek i wątroby. Trzeba też pamiętać, że głodówki nie są obojętne dla układu hormonalnego, więc osoby mające problemy np. z tarczycą, a szczególnie przyjmujące leki, przed rozpoczęciem diety powinny skonsultować się z lekarzem.

Warto wiedzieć
Dobre strony postu
1. Organizm ma czas, by uporać się z całym pokarmem, który zjesz w ostatnim, nawet bardzo obfitym posiłku. Potem może skupić się na procesach, m.in. naprawczych i regeneracyjnych.
2. Spada poziom trójglicerydów (jeśli unikamy fast foodów, słodyczy, soli, „polepszaczy”, produktów przetworzonych).
3. Organizm szybciej pozbywa się stanów zapalnych.
4. Spada stężenie wolnych rodników, odpowiedzialnych za starzenie i procesy degeneracyjne.
5. Rośnie poziom hormonu wzrostu nawet o 1300% u kobiet i 2000% u mężczyzn. Im niższy jest jego poziom, tym większa skłonność do tycia i gromadzenia tłuszczu wokół narządów wewnętrznych (groźna dla serca otyłość trzewna). Hormon wzrostu nazywany jest też „fit hormonem”, ponieważ wpływa na utrzymanie dobrej kondycji fizycznej. Jest sprzymierzeńcem spalania tkanki tłuszczowej, pomaga budować masę mięśniową, a dzięki niemu redukcja tłuszczu nie odbywa się kosztem mięśni. Od dawna znany jest jego korzystny wpływ na libido.
6. Specjaliści przekonują, że takie głodówki to rodzaj „wyzerowania” organizmu i ponowne zaprogramowanie go tak, by funkcjonował prawidłowo. Dotyczy to przede wszystkim osób z insulinoopornością – u nich energię z jedzenia organizm przeznacza na budowanie, zamiast na spalanie tkanki tłuszczowej.
7. Kilkunastogodzinne lub dobowe głodówki pomagają w ponownym uwrażliwieniu organizmu nie tylko na insulinę, ale też na leptynę – hormon, który kontroluje apetyt i poprawia zdolność organizmu do wykorzystania zgromadzonego tłuszczu jako źródła energii. Prawidłowo zaczynamy wtedy reagować na trzeci hormon, odpowiedzialny za wagę, czyli grelinę („hormon głodu”), co oznacza koniec przejadania się.

Dieta IF - uwaga na pułapki

Nieprzyjemne ssanie w żołądku po kilkunastu godzinach może skończyć się rzuceniem się na jedzenie – bez patrzenia, czy jest to zdrowe czy nie. Po dłuższej przerwie w dostawie energii mózg zacznie domagać się nagrody i okaże się, że najbardziej pragnie tego, co słodkie i kaloryczne.
Takie objawy pojawiają się w pierwszych dniach diety. Najtrudniej bywa u osób, które wcześniej często podjadały i przyzwyczaiły organizm do ciągłego uczucia sytości. Proces adaptacji trwa od kilku do kilkunastu dni w zależności od stopnia wrażliwości na insulinę – im słabsza, tym dłużej.
Zwolennicy diety IF radzą, by wprowadzać zmiany stopniowo, np. rozpocząć od postów 12-godzinnych, z czasem wydłużając je do 14-16 godzin. Przeciwnicy takiego sposobu odżywiania przypominają, że nie pomaga on w opanowaniu nawyków żywieniowych powszechnie uznanych za prawidłowe.
Warto też wsłuchać się w organizm i sprawdzić, kiedy głód jest najbardziej dotkliwy i na ten czas zaplanować okno żywieniowe. Potem stopniowo można je przesuwać.
To ci się przyda
Jadłospis dla diety IF - wariant 16/8
ŚNIADANIE (OK. GODZ. 12) - jaglanka miodowa ze śliwką i słonecznikiem3 łyżki kaszy jaglanej / 2/3 szklanki jogurtu naturalnego / 3 suszone śliwki / mały banan / łyżeczka miodu / 2 łyżeczki pestek słonecznika / szczypta soli morskiej
Kaszę opłucz na sitku pod bieżącą wodą i ugotuj w wodzie z solą. Banan pokrój w plastry. Ugotowaną kaszę wymieszaj z jogurtem, dodaj pokrojone śliwki, miód i podprażone na suchej patelni pestki. Całość wymieszaj.
I PRZEKĄSKA (OK. GODZ. 14) - zielony koktajl2 garści szpinaku / pomarańcza / małe jabłko / łyżeczka soku z cytryny / łyżeczka syropu klonowego lub miodu / łyżeczka zmielonego siemienia lnianego Umyj szpinak, owoce obierz i pokrój.
Wszystkie składniki zmiksuj.
OBIAD (OK. GODZ. 16) - indyk z ryżem i sałatką ogórkową plaster piersi indyka (wielkości dłoni) / szklanka ugotowanego brązowego ryżu / 1/2 limonki / łyżeczka oleju rzepakowego / średni ogórek kiszony / czerwona cebula / łyżeczka posiekanej natki pietruszki lub kolendry / sól, pieprz
Filet z indyka oprósz solą i pieprzem. Obłóż plasterkami limonki i upiecz. Ogórek i cebulę pokrój, skrop olejem i posyp ziołami. Podawaj z ryżem i indykiem.
II PRZEKĄSKA (OK. GODZ. 18) - ruloniki z szynki parmeńskiej1/3 melona / 3 plastry szynki parmeńskiej
Melon pokrój w półksiężyce, owiń je plasterkami szynki.
KOLACJA (OK. GODZ. 20) - tosty z bakłażanem i kozim serem mały bakłażan / 2 suszone pomidory / łyżka posiekanej natki pietruszki / ząbek czosnku / łyżeczka oliwy / łyżka sera twarogowego koziego / 2 kromki chleba pełnoziarnistego / sól, pieprz
Bakłażan upiecz i obierz ze skórki. Miąższ zmiksuj z czosnkiem, oliwą i natką pietruszki. Dodaj posiekane suszone pomidory, przypraw solą i pieprzem. Pastę nakładaj na posmarowane serkiem pieczywo i zapiekaj 10 minut w temp. 180°C.

ZRODLO https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/diety/dieta-if-czyli-okresowy-post-zasady-przykladowy-jadlospis-aa-X4An-bKPd-2u7u.html



środa, 11 października 2023

Niebiańska przepowiednia (2006)

 


PODZIELĘ SIĘ Z TOBĄ....

 


ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ I MANIFESTUJE SIĘ

                   ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ 

                   I MANIFESTUJE SIĘ
 
           
 
 
Jak większość z nas już zdążyła zauważyć to, że energia podąża za naszą uwagą i tam gdzie skupiamy najczęściej naszą uwagę tam kierujemy najwięcej energii a co za tym idzie?
Następuję materializacja i manifestuję się to na czym skupiona została nasza uwaga, kiedy skupiamy uwagę na niskich wibracjach to też otrzymujemy to co wykreowaliśmy.
W tym miejscu jak się głębiej zastanowimy to zauważymy jak ważne jest to co myślimy to co oglądamy, krócej mówiąc wszystko to na czym skupiamy naszą uwagę.
Zauważmy że każda nasza myśl czy nastrój niesie ze sobą daną energie, dla której poświęcamy naszą uwagę i musimy być tego świadomi że poświęcając uwagę kreujemy i tworzymy tego więcej.
 Będąc świadomym tego że jesteśmy kreatorami i stwórcami tego wszystkiego w czym żyjemy i jeśli poświęcamy naszą uwagę i energie niskim dolnym wibracją otaczamy się i wibrujemy tym czemu poświęcamy uwagę.
Tam gdzie nasza uwaga tam i energia a od energii do materializacji jest tylko mały kroczek. I właśnie to, ku czemu skierowaliśmy naszą uwagę zaczyna się na naszych oczach materializować i objawiać na przeróżne sposoby.
Najważniejsze jest to, jeśli posiadamy wiedzę na ten temat i jesteśmy świadomi tego jak działa wszechświat, jakimi jesteśmy kreatorami oraz stwórcami to będziemy ostrożnie i z rozwagą kierowali i skupiali naszą uwagę.

Popatrzmy na TV tam ciągle pokazują różne negatywne emocje i my jako oglądający skupiamy swoją uwagę na tych zdarzeniach i nadajemy im moc i przez co materializujemy to czemu poświęcamy uwagę. Popatrzmy na to w skali globalnej jeśli w wiadomościach na całym globie ciągle pokazywane będzie ryzyko wojny i przez to wzbudzany będzie strach w ludziach.
Dzięki temu cała uwaga oglądających zostanie skierowana na strach przed wojną to co z tego powstanie i wyniknie?...........

Zauważmy że świadomi ludzie tego, co powoduję skierowana energia, nie skupiają swojej uwagi na niskich wibracjach ale to nie znaczy że unikają nisko wibracyjnych informacji po prostu odbierając taką informacje nie nadajemy jej mocy przez skupienie się na niej, taka informacja jest traktowana jak zwykła informacja bez żadnych negatywnych emocji.
Wszystko jest ważne każda wiedza i doświadczenie i dzięki tym wszystkim energią których doświadczyliśmy i nadal doświadczamy, jesteśmy w tym właśnie miejscu w którym mamy wybór, a wyborem jest właśnie świadome skierowanie naszej uwagi za którą zawsze podąża energia.
I teraz niech każdy z nas zatrzyma się i popatrzy na swoje życie i sam przeanalizuje czemu najczęściej poświęca swoją uwagę, jaką energią emanuję i jaki wpływ na nasze życie ma to wszystko.
Sami się zdziwimy jak to wszystko ma wielki wpływ na nasze i naszych bliskich życie, zauważymy że tak naprawdę my sami tworzymy naszą przestrzeń a globalnie przyczyniamy się do całokształtu i tak naprawdę każdy człowiek na ziemi który skupi swoją uwagę np. na wysyłaniu miłości do wszystkich na tej planecie i będziemy ciągle w tym tkwili to na całym świecie nastanie miłość i niema innej możliwości.
Zauważcie co pokazują ciągle i bez przerwy odkąd nie pamiętam w TV: wojny, biedę, kryzys, różnego rodzaju konflikty, jak politycy kradną, korupcje, afery, morderstwa, i tylko ciągle przez telewizje przewijają się różnego rodzaju negatywne nisko wibrujące energie, które za zadanie mają nas nastraszyć, skupić i skierować naszą uwagę właśnie w najniższe wibracje.
Jak myślicie dlaczego TV nie pokazuję ciągle pozytywnych wysoko wibrujących energii takich jak miłość, pokój, i wszystkiego co temu towarzyszy, myślę że nie trzeba tego opisywać bo wnioski nasuwają się same.......

Dokładnie wiedzą co się stanie i wiedzą to że przestaną istnieć, przestaną być zasilani i po prostu znikną bo zmieni się nasza wibracja i energia na najwyższą w której te niskie energie nie mają możliwości istnienia.